sobota, 8 listopada 2014

Jazda samochodem



Gdy przyjechałem do dziadka to jego syn powiedział mi na wstępie, że mam mu nie dawać kluczyków do samochodu i ze nie wolno mu prowadzić. Jakiś czas temu była u niego policja ( samochód dziadka był na niego zarejestrowany) bo dziadek jechał po chodniku. Na szczęście nic się nikomu nie stało, jednak było to kolejnym potwierdzeniem tego, ze dziadek nie możne być już dłużej sam.

Dlatego wszędzie gdzie tylko dziadek chciał czy musiał jechać to go woziłem. Nie zawsze było to jednak takie proste, ponieważ dziadek był dość nerwowy. Gdy tylko ktoś nas wyprzedził to już narzekał i mówił ze nie potrafię jeździć ( chociaż jechałem 50 km/h gdy było do 50) .

Jechaliśmy wtedy do jego syna i gdy wyprzedził nas samochód to znowu się zaczęło narzekanie. Na początku starałem się mu wytłumaczyć ze jadę przepisowo i ze nie mam zamiaru jeszcze płacić mandatu czy stracić prawo jazdy. Moje argumenty jednak nie docierały do dziadka i nadal twierdził ze nie potrafię jeździć normalnie tylko się wlokę, tak ze inni nas muszą wyprzedzać.

Gdy wracaliśmy do domu po odwiedzinach u jego syna wybrałem inna drogę. Była to długa prosta, na której mogłem się ładnie rozpędzić, co tez zrobiłem. Powiedziałem tylko do dziadka-

jeśli uważa pan ze jeżdżę za wolno to teraz pojadę trochę szybciej”

Rozbujałem jego starego mercedesa prawie do 200 km/h. Gdy dziadek zobaczył z jaka prędkością jedziemy to chyba trochę się wystraszył bo w momencie zaczął mówić abym zwolnił, bo jedziemy za szybko. Powiedziałem mu wtedy.

Ale dlaczego mam zwalniać? Przecież tyle razy pan mówił ze jeżdżę za wolno i nie potrafię szybko jeździć. Sam pan chciał abym jeździł szybciej a teraz mam jechać wolniej?”

Zwolniłem do 80 km/h i powiedziałem.
Jak pan widzi potrafię szybko jeździć, ale tego nie robię jeśli nie ma takiej potrzeby. Dlatego proszę więcej mi nie mówić, że nie potrafię normalnie jeździć”.


Może to, co zrobiłem nie było do końca takie dobre, ale jakby nie było to cel został osiągnięty i po tej przejażdżce skończyło się narzekanie, że jeżdżę za wolno.



PS. Jeżeli podobał Ci się ten post i myślisz że warto się nim jeszcze z  kimś podzielić, to zapraszam do udostępniania i polubienia mojej stron na FB. 

https://www.facebook.com/Opieka-os%C3%B3b-starszych-1499674176983929/timeline/?ref=aymt_homepage_panel 


Dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco . No i oczywiście zapraszam do komentowania - zostaw jakiś ślad po sobie . 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz