piątek, 9 października 2015

Pflegedienst

  Pflegedienst – jest to firma która świadczy usługi pielęgnacyjne. Zazwyczaj wygląda to tak , że przyjeżdża ktoś z tej firmy do naszego podopiecznego i (w zależności od tego , co wcześniej zostało ustalone ) wykonuje pewne czynności . Są to najczęściej osoby po szkole pielęgniarskiej lub z wykształcenia altenpflege.

Zakres ich obowiązków jest dość szeroki i można powiedzieć, że mogą robić właściwie wszystko.

Przygotowują leki na cały tydzień ,
podają leki podopiecznemu ,
zmieniają opatrunki ,
golą – jeśli jest to mężczyzna .
myją , kąpią ,
jeśli jest taka potrzeba to podają kroplówki lub dają zastrzyki ,
zmieniają pampersy ,
ważą , mierzą temperaturę ,
ubierają podopiecznego ,
mogą też zamówić recepty na konkretne leki jeśli się kończą ,
mogą robić zakupy,
mierzyć ciśnienie , cukier , podawać insulinę itd. itd....

Są to tylko niektóre czynności jakie w tym momencie przychodzą mi do głowy, jednak jest ich znacznie więcej.

   Ja osobiście chętnie współpracuję z Pflegedienst , ponieważ człowiek nie jest zdany tylko na siebie. Zawsze można pewne sprawy z nimi skonsultować lub o coś zapytać, jeśli sami czegoś nie wiemy.
Można też wiele się od nich nauczyć .

   Gdy zaczynałem tą pracę, to sam też nie za wiele wiedziałem , co i jak powinienem prawidłowo robić. Dlatego gdy oni przyjeżdżali, to zawsze przyglądałem się ich pracy i w ten sposób sam się tego uczyłem. No i wiadomo – to co oni zrobią to nam odpada .

   Mają oni też pewne sposoby np. jak można podać leki , gdy nasz podopieczny się przed tym wzbrania.

Można wtedy wcisnąć taką tabletkę w kawałek banana lub kanapki i dać podopiecznemu do zjedzenia. Można je też zmielić i podać mu np. z jogurtem.

Gdy nasz podopieczny nie chce za bardzo pić, a wiemy że jest to bardzo ważne i powinien. Możemy mu wtedy przygotowywać galaretkę , która jak wiemy w dużej mierze składa się z wody.

Gdy nie chce jeść to możemy mu kupić w aptece takie napoje – Fresubin . Mają one wiele kalorii i są dostępne w wielu smakach .


   Kolejnym plusem jest to, że moją oni osoby , które specjalizują się w jakimś konkretnym zakresie.
Takim przykładem może być sytuacja , kiedy dziadkowi zaczęły się tworzyć odleżyny. Pokazałem to kobiecie z Pflegedienst , jednak i ona nie była w 100% pewna co to dokładnie jest. Zadzwoniła do firmy i zaraz przysłali kobietę , która specjalizowała się w wszelkiego rodzaju ranach. Obejrzała to, i stwierdziła że są to odleżyny. Na miejscu przykleiła dziadkowi taki plaster (coś jakby sztuczna skóra) i powiadomiła jego lekarkę. Gdy ta przyjechała, to wiedziała już dokładnie co ma przepisać i w czym jest problem.

   Są oni też czasami w kontakcie z opieką paliatywną .  I gdy stan osoby , która jest pod naszą opieką jest bardzo zły, to mogą oni ich zawiadomić. Wtedy przyjeżdżają lekarze i otaczają naszego podopiecznego dodatkową opieką. Są oni wtedy w stanie podaj takie leki, których normalny lekarz nie może. Mówią nam wtedy konkretnie co i jak mamy robić , aby jak najlepiej pomóc osobie, którą się opiekujemy.

   Miałem kiedyś taką sytuację , kiedy musiałem współpracować takimi lekarzami . Dziadek był już daleko posunięty w procesie umierania. Przez ponad 2 tygodnie nic nie jadł i nie pił. Leżał tylko w łóżku,  a ja mogłem jedynie uśmierzać jego ból . Przygotowywali mi zawsze strzykawki z morfiną i jeszcze takim jednym lekiem . Gdy dziadek czół ból i cierpiał, to mogłem mu je wtedy podawać. Byli dla mnie dostępni 24/h pod telefonem jakby coś się jeszcze działo . Sami też przyjeżdżali 1-2 razy dziennie i kontrolowali stan dziadka.
To był dość ciężki czas dla mnie ale dzięki współpracy z Pflegedienst i lekarzami z opieki paliatywnej mogłem lepiej mu pomóc i uśmierzyć jego ból.

   Dlatego myślę, że warto z nimi współpracować i uczyć się od nich , jeżeli sami dopiero zaczynamy przygodę z tą pracą .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz